Glina – ekologiczny, estetyczny i tani materiał budowlany

Glina – ekologiczny, estetyczny i tani materiał budowlany

Domy z gliny dawno przestały być propozycją dla szalonych ekologów – stały się powszechnie stosowaną technologią budowlaną. To ciekawe rozwiązanie dla tych, którzy rozważają budowę domu pasywnego, ale boją się nadmiernych kosztów. Zamieszkując w takim lokum należy jednak liczyć się z tym, że kapryśna polska aura może sprawić nam niemiłą niespodziankę.


Z każdym rokiem rośnie nasza świadomość ekologiczna. Z troski o planetę coraz częściej poszukujemy alternatyw dla dobrze znanych, lecz szkodliwych dla środowiska rozwiązań w różnych gałęziach życia.
W zakresie mieszkalnictwa rozwiązaniem takim jest rozwijający się nurt tzw. biobudownictwa. To powrót do tradycyjnych, znanych od tysiącleci metod budowlanych, które w dzisiejszym zindustrializowanym świecie stanowią zdrową, ciekawą i pożyteczną odskocznię.
Jedną z technologii, która zyskuje na popularności z uwagi na niskie koszty i niewielkie obciążenie dla środowiska jest budowanie z gliny. Dom z tego naturalnego materiału absolutnie nie oznacza prymitywnej, brzydkiej lepianki. Dzisiejszy stan wiedzy na temat tej technologii pozwala budować z gliny bardzo nowoczesne, a przede wszystkim nowocześnie wyglądające konstrukcje.

Dlaczego glina jest ekologicza?

Materiał, z którego powstają gliniane domy, jest w pełni naturalny i nie wymaga przemysłowego procesu produkcji, co już na samym starcie ogranicza emisję dwutlenku węgla do środowiska. Glina nie zawiera także substancji toksycznych i jest w pełni degradowalna – po rozebraniu domu rozłoży się w ziemi lub może być powtórnie wykorzystana. Ale ekologia to nie wszystko – budując taki dom nie tylko robimy dla środowiska dobry uczynek, ale także zyskujemy jako konsumenci.
Właściwości gliny, które czynią ją szczególnie wartościowym materiałem budowlanym, to przede wszystkim wyjątkowa trwałość i niska cena. Budynek wykonany w tej technologii będzie odporny na pożary. We wnętrzu możemy liczyć na dobrą izolację akustyczną i termiczną, co jest dodatkowym atutem z punktu widzenia ekologii, ponieważ pozwala ograniczyć pośredni wpływ ogrzewania lub klimatyzacji na środowisko naturalne. Dom z gliny będzie trzymał ciepło zimą i chronił przed upałem latem. Dodatkowo glina utrzymuje wewnątrz domu stały poziom wilgoci i nie przyciąga kurzu, dlatego to rozwiązanie może szczególnie zainteresować alergików.

Jak powstają domy z gliny?

Obecnie przy budowie domu z gliny stosowane są dwie główne technologie.
Pierwsza polega na tworzeniu w prasie ręcznej lub hydraulicznej bloczków z gliny, słomy, trocin i keramzytu lub piasku. Tego typu cegły, które łączy się przy użyciu specjalnej zaprawy glinianej, służą do wznoszenia zarówno ścian nośnych, jak i działowych – nie różni się to zbytnio od pracy tradycyjnego murarza.
Druga metoda wymaga postawienia najpierw drewnianego szkieletu, który następnie wypełnia się bloczkami ze sprasowanej słomy. Całą konstrukcję pokrywa się (zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz) grubą warstwą glinianego tynku.

Koszt domu z gliny

To jeszcze jedna zaleta tej technologii. W stosunku do tradycyjnych domów, budując z gliny oszczędzamy na materiałach i robociźnie. Koszt podstawowych materiałów wraz ze stolarką i pokryciem dachowym na dom o powierzchni 100 m2 to ok. 50. tys. zł.
Budowa jest na tyle prosta, że większość niezbędnych prac można wykonać samemu. Możemy także skorzystać z oferty jednej z firm, które specjalizują się w tego typu konstrukcjach, chociaż na polskim rynku wciąż jest ich niewiele.
Średnia cena stanu surowego zamkniętego wynosi 600 – 700 zł za m2, natomiast za dom zbudowany „pod klucz” należy zapłacić od 1000 za m2 w górę, zależnie od standardu wykończenia. Czas budowy glinianego lokum to 3 do 8 miesięcy.

Uwaga na deszcz

Tego typu budynki kojarzą się często raczej z ciepłym śródziemnomorskim klimatem, jednak tak naprawdę można je spotkać w całej Europie, również w północnych, znacznie chłodniejszych krajach. Technologia ta stosowana była powszechnie także w starodawnej Polsce. Od XVIII wieku gliny używano do budowy nawet tak dużych obiektów, jak kościoły, dwory szlacheckie i pałace. Powstał wtedy nawet poradnik „Budownictwo wieyskie z cegły glino-suszoney” autorstwa Piotra Aignera, nadwornego budowniczego rodzin Czartoryskich i Radziwiłłów.
Obecnie temat budowy naturalnych domów aktywnie propagują organizacje zajmujące się biobudownictwem i zrównoważonym rozwojem. Powstają także kolejne przedsiębiorstwa budowlane specjalizujące się w tej technologii.
Chociaż dziś w naszej szerokości geograficznej rośnie popularność takich domów, to trzeba pamiętać o tym, że glina posiada wysoką higroskopijność, a zatem mocno pochłania wilgoć. Chociaż jest to zaletą przy tworzeniu mikroklimatu we wnętrzu domu, to może mieć katastrofalne skutki przy zbyt dużych opadach. I chociaż nasz klimat się ociepla, a eksperci wieszczą Polsce pogodę z południa Europy, to rośnie także liczba anomalii pogodowych. Długotrwałe wystawienie gliny na zacinający deszcz może się wiązać z jej wypłukiwaniem, nawet jeżeli jest właściwie zakonserwowana. Pewnym rozwiązaniem tego problemu może być również pokrycie glinianej konstrukcji… zwykłym tynkiem. Jest to co prawda kompromis między funkcjonalnością, ekologią a oryginalnym designem, jednak zapewni domowi wieloletnią trwałość.

Masywne ściany i ryzyko pękania

Domy z gliny wciąż są stosunkowo mało dostępne, jeśli chcemy ich szukać na wolnym rynku. Zazwyczaj ich wzniesienie wynika z indywidualnych potrzeb i przekonań inwestora.
Pojawia się także problem proceduralny: materiały naturalne w Polsce nie posiadają jeszcze żadnych certyfikatów. Dlatego można je wykorzystywać tylko do budowy domów prywatnych (za zgodą architekta). Nie można więc na razie wznosić z gliny żadnych budynków użyteczności publicznej.
Trzeba wziąć pod uwagę, że ściany w domu z gliny muszą posiadać odpowiednią grubość – zazwyczaj jest to powyżej 50 centymetrów, co oznacza, że sam dom będzie znacznie większy niż tradycyjny o tej samej powierzchni użytkowej. Może to mieć znaczenie, gdy dysponujemy małą działką.
Inną wadą domów z gliny jest ryzyko pękania ścian podczas wysychania tynków, jednak trzeba przyznać, że ryzyko to znacznie zmniejsza się wraz z rosnącym doświadczeniem budowniczych.
Nie trzeba od razu decydować się na cały dom wzniesiony z gliny, by skorzystać z dobrodziejstw tego materiału. Namiastką tej technologii jest gliniany tynk, który powszechnie stosuje się nowoczesnym budownictwie, a nawet w blokach z wielkiej płyty. Wystarczy cienka warstwa gliny na ścianie, by skorzystać z jej dobroczynnych właściwości, takich jak pochłanianie zapachów i szkodliwych substancji, np. dymu papierosowego, oraz regulowanie poziomu wilgoci w pomieszczeniu.

Termoizolacja w sam raz na zimę

Glina, jako materiał ciężki i gęsty, wykazuje bardzo wysoką pojemność cieplną, czyli zdolność do gromadzenia ciepła przez określony czas. W porównaniu do tradycyjnych materiałów budowlanych (takich jak gips, beton czy cegła) współczynnik pojemności cieplnej gliny jest nawet dwa razy większy.
To czyni z niej znakomity akumulator ciepła, przyczyniając się do poprawy klimatu w pokrytych gliną pomieszczeniach i znacznego ograniczenia kosztów ogrzewania. Nagromadzone przez wiosnę i lato ciepło będzie bowiem stopniowo uwalniać się, gdy nadejdą chłodniejsze miesiące. Dodatkowo, dzięki dobrej przepuszczalności pary wodnej, glina zapewni odpowiednią regulację wilgotności powietrza.
Właściwości termoizolacyjne gliny można zwiększyć, stosując dodatki porowate o niskiej przenikalności ciepła – na przykład słomę, trzcinę, keramzyt lub korek.

Autorem artykułu jest Piotr Majewski – ekspert rynku nieruchomości i współredaktor bloga www.morizon.pl/blog/

Redakcja PB

Autor

Przedstawiamy artykuły z nowoczesnymi rozwiązaniami w budownictwie oraz w branży remontowej. Tutaj dowiesz się jak budować oszczędnie, szybko i nowocześnie. Podpowiadamy również, jakie rozwiązania wykorzystać podczas remontu.
Jeśli chcesz być na bieżąco w branży remontowo-budowlanej, czytaj nas regularnie.